Zdjęcia ślubne w deszczu - dlaczego są magiczne
Deszcz w dniu ślubu. Panika? Nie. To jedna z najbardziej fotogenicznych sytuacji, jakie możecie dostać od losu.
Dlaczego deszcz = dobre zdjęcia?
Miękkie, rozproszone światło - zero ostrych cieni. Nasycone kolory - zieleń staje się głębsza, cegła cieplejsza. Odbicia w kałużach - naturalne lustro, podwaja magię. Parasole - dodają kadrom romantyzmu i głębi.
Co robić?
Miejcie ładne parasole. Przezroczyste są najlepsze - nie zasłaniają twarzy. Czarny też OK do eleganckich kadrów.
Zaufajcie fotografowi. Ja kocham deszcz. Po 19 latach wiem dokładnie, gdzie stanąć, żeby deszcz podkreślił kadr, a nie go zepsuł.
Nie panikujcie. Emocje są najważniejsze - jeśli Wy się śmiejecie w deszczu, zdjęcia będą piękne.
Przykłady z moich wesel
Fotografowałem wesele w Beskidach, gdzie przez cały dzień lało. Zdjęcia wyszły magiczne - mgła między drzewami, parasolki na tle gór, odbicia w kałużach na drewnianym moście. Para powiedziała później: "Cieszymy się, że padało".